Zacięta walka o legendarną kawiarnię RIO
Właśnie zakończyła się aukcja celowa na wynajem lokalu przy ul. Św. Jana 2, w którym od 1959 lat działa kultowy bar kawowy RIO! Spotkanie odbyło się 20 lutego 2026 roku w siedzibie Zarządu Budynków Komunalnych w Krakowie i przyciągnęło licznych oferentów gotowych kontynuować tradycję tego wyjątkowego miejsca.
Do udziału w aukcji zgłosiło się dziewięciu oferentów, spośród których dwa podmioty zostały odrzucone z powodów formalnych. Ostatecznie do licytacji dopuszczono siedmiu uczestników, reprezentujących różne środowiska gastronomiczne i artystyczne Krakowa. Od pierwszych minut emocje sięgały zenitu – walka o możliwość prowadzenia kultowej kawiarni była niezwykle zacięta.
Emocjonująca licytacja
Licytacja rozpoczęła się od stawki wywoławczej 125 zł netto za metr kwadratowy. Wraz z kolejnymi postąpieniami atmosfera w sali gęstniała, a historia miejsca zdawała się być niemym świadkiem rywalizacji o jego przyszłość. Po dynamicznej wymianie ofert zwycięzcą została firma Cabaret Sp. z o.o. na co dzień prowadząca działalność gastronomiczną w dobrze znanej Krakowianom „Piwnicy pod Baranami”, która zaproponowała stawkę 350 zł netto za metr kwadratowy, zapewniając sobie prawo do wynajęcia lokalu i kontynuowania tradycji RIO.
Teraz zwycięzca ma 6 dni na dostarczenie wymaganych dokumentów niezbędnych do zawarcia umowy najmu. Po spełnieniu formalności lokal przy ul. Św. Jana 2 otworzy nowy rozdział swojej historii – wciąż pod historycznym szyldem i w klimacie, który od dekad urzekał Krakowian oraz artystyczną bohemę miasta.
RIO – tradycja, która będzie kontynuowana
Kawiarnia RIO, działająca nieprzerwanie od 1959 roku, to nie tylko miejsce spotkań, ale i ważny punkt na mapie kulturalnej Krakowa. Dzięki decyzji Pana Prezydenta Krakowa Aleksandra Miszalskiego oraz gestowi Pana Witolda Nakielnego, który przekazał miastu prawa do nazwy i znaku towarowego, RIO zachowa swój niepowtarzalny charakter i historyczną nazwę.
Przed nowymi gospodarzami stoi więc wyjątkowe zadanie – pielęgnować tradycję, a jednocześnie tchnąć w nią współczesnego ducha Krakowa.